31-07-2015, 13:03
Czyli każde nasze zachowania, dobre złe są częścią Bożego planu? Brzmi mi to trochę jak przeznaczenie. Moim zdaniem Bóg jest prędzej dzieckiem z domkiem dla lalek, w które tchnął życie (świadomość) i przygląda się naszym poczynaniom, by później nas ocenić na co zasługujemy. Choć np. zdrada Jezusa przez Judasz była zła i wydarzyć się musiała, by spełniło się słowo.





