01-06-2015, 23:50
sen1
Chodziłem z babcią po mieście które pierwszy raz na oczy widziałem rozmwizłem z nią o różnych sprawach było dużo janego limonkowego koloru wszędzie (może dlatego że to mój ulubiony kolor) weszliśmy do jakiegoś sklepu tylko tyle pamiętam bo dopiero pisze te sny.
Sen2
Byłem z kolegami w lesie pobrałem aplikacje która wykrywa obecność smakosza takiego tyoa z horrorów nagle byłem sam spotkałem jakiegoś chłopaka który siedział skulony podszedłem do niego a on powiedział nurkuj chodziłe o to aby się skulić bo smakosz leciał więcej nie pamiętam.
i bonus dzisiaj przed lekcjami jak w tym śnie co mi się powtarza zebrałem się na odwage i sprubowałem ją poderwać powiedziałem że mi się podoba i czy nie poszła by zemną do kina czy gdzieś i wiecie co... Dostałem kosza :c ,,Life is brutal" tak jak we śnie nie jestem w jej typie i ma chłopaka nie ukrywam troche się załamałem i miałem ochote się napić ale kumpel mnie pocieszył i jakoś się pozbierałem jak nie ta to inna trzeba jakoś zapomnieć.
Chodziłem z babcią po mieście które pierwszy raz na oczy widziałem rozmwizłem z nią o różnych sprawach było dużo janego limonkowego koloru wszędzie (może dlatego że to mój ulubiony kolor) weszliśmy do jakiegoś sklepu tylko tyle pamiętam bo dopiero pisze te sny.
Sen2
Byłem z kolegami w lesie pobrałem aplikacje która wykrywa obecność smakosza takiego tyoa z horrorów nagle byłem sam spotkałem jakiegoś chłopaka który siedział skulony podszedłem do niego a on powiedział nurkuj chodziłe o to aby się skulić bo smakosz leciał więcej nie pamiętam.
i bonus dzisiaj przed lekcjami jak w tym śnie co mi się powtarza zebrałem się na odwage i sprubowałem ją poderwać powiedziałem że mi się podoba i czy nie poszła by zemną do kina czy gdzieś i wiecie co... Dostałem kosza :c ,,Life is brutal" tak jak we śnie nie jestem w jej typie i ma chłopaka nie ukrywam troche się załamałem i miałem ochote się napić ale kumpel mnie pocieszył i jakoś się pozbierałem jak nie ta to inna trzeba jakoś zapomnieć.





