16-05-2015, 21:47
16 maja 2015
Sen #1
Klęczę przy stoliku w kościele, zorientowałem się, że jestem ministrantem. Po chwil widziałem wyłaniającego się za białego prześcieradła Fallena, śmiesznie wyglądał w tym ministranckim stroju
PS: To może jakieś powołanie Fallen ? Idziemy na ministrantów ?
Sen #2
Nasza klasa dostała kulkę od Kajtka (ucznia naszej klasy) taką kulkę, była ona zielono-czerwona, ale nie była ona gładka, czerwony był wyżej, a zielony niżej.
Chodziło o to, żeby nią rzucać, aż stanie się miękka i cała czerwona, więc rzucaliśmy nią przez 15 minut po szkolnych korytarzach.Jak już kulka stała się miękka i czerwona weszliśmy do sali 31, gdzie lekcje miała nasza klasa i oznajmiliśmy, że się udało, ale nie zostaliśmy na lekcje tylko od razu poszliśmy na dwór do ogródków i tam sprawdzaliśmy czy ktoś nie ma czegoś suchego (liście, trawa itp.).Jak ktoś coś miał do braliśmy to i dawaliśmy do białego worka.
Sen #3
Byliśmy z klasą w samolocie, jedna dziewczynka (Ewelina) rzucała paluszkami przez okno i one wpadały do silnik, wkurzony tym pilot wszedł do naszego przedziału (okazało się, że pilotem jest nasza pani od W-F) i nakrzyczała, że mamy przestać rzucać w turbiny, bo się zatka.
Sen #4
Byłem w szatni od W-F-u i dostałem helikoptera zdalnie sterowanego, którym miałem wylądować w określonym miejscu, udało mi się i sen się zakończył.
Teraz po każdej nocy przypominam sobie sny i staram zauważyć coś dziwnego i mówię sobie, że następnym razem jak się to powtórzy to odzyskam świadomość.
Wysłane z mojego Commodore 64





