05-04-2015, 02:38
Ten sen o kotach w schronisku mnie rozwalił 
Nie raz naciskając przycisk "drzemka" myślałem, że np. cofam czas, a raz nawet doświadczyłem prawdziwej ambiwalencji, kiedy to ustaliłem sobie, że ja pójdę do szkoły a ja sobie jeszcze poleżę

Cytat:Gdy, jeszcze lekko zaspany, zacząłem go zapisywać, zacząłem słowami: "Kontynuacja poprzedniego, to samo miejsce i czas". Dopiero po chwili zorientowałem się, że to nieprawda, choć moja podświadomość własnie to mi dyktowała. Dziwne.Heh. A co dopiero myślenie po obudzeniu z bardzo głębokiego snu, np. przy niedoborze, po kilku h z N-REM. Myślenie potrafi być wtedy bardzo zabawne
Nie raz naciskając przycisk "drzemka" myślałem, że np. cofam czas, a raz nawet doświadczyłem prawdziwej ambiwalencji, kiedy to ustaliłem sobie, że ja pójdę do szkoły a ja sobie jeszcze poleżę
let's worship cats





