19-03-2015, 22:39
Tymoteusz, naprawdę nie wyczułeś ironii w moim poście, czy tylko tak trollujesz?
Jeśli zaś chodzi o powtarzające się motywy w koszmarach, to mam wrażenie, że nawiązują one bezpośrednio do naszych osobistych słabości i wątpliwości, które towarzyszą nam przez długi czas. Szczególnie objawia się to właśnie w ciężkich, męczących snach, nie tylko koszmarach. Wychodzą w nich na jaw wszystkie nasze słabe strony, znacznie spotęgowane zresztą. Takie jest moje zdanie po analizie własnych snów i relacji znajomych.
Na przykład nigdy w życiu nie miałem snów z motywem morderstwa lub co gorsza, jakichś krwisto-mięsnych scen, za to zawsze koszmary objawiały się poczuciem beznadziei i motywami science-fiction, jak pisałem parę postów wyżej. I dobrze wiem, czym było to spowodowane. Po prostu jako dzieciak nie grałem w żadne FPS-y, nie oglądałem filmów gore, ale za to niezdrowo interesowałem się tematyką UFO... Co mi w snach nie wyszło na dobre.
Jeśli zaś chodzi o powtarzające się motywy w koszmarach, to mam wrażenie, że nawiązują one bezpośrednio do naszych osobistych słabości i wątpliwości, które towarzyszą nam przez długi czas. Szczególnie objawia się to właśnie w ciężkich, męczących snach, nie tylko koszmarach. Wychodzą w nich na jaw wszystkie nasze słabe strony, znacznie spotęgowane zresztą. Takie jest moje zdanie po analizie własnych snów i relacji znajomych.
Na przykład nigdy w życiu nie miałem snów z motywem morderstwa lub co gorsza, jakichś krwisto-mięsnych scen, za to zawsze koszmary objawiały się poczuciem beznadziei i motywami science-fiction, jak pisałem parę postów wyżej. I dobrze wiem, czym było to spowodowane. Po prostu jako dzieciak nie grałem w żadne FPS-y, nie oglądałem filmów gore, ale za to niezdrowo interesowałem się tematyką UFO... Co mi w snach nie wyszło na dobre.
LD - 15
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536





