19-03-2015, 16:32
Wczoraj przypomniał mi się sen, który miałam w wieku 5/6 lat. Pamiętam go dosyć dobrze, szczegółów nie, natomiast główne wydarzenia bardzo wyraźnie. Wywarł on na mnie takie wrażenie, że przez bardzo długi czas nie mogłam o nim zapomnieć.
Śniło mi się, że mój tata był w pracy i podczas jego nieobecności ktoś napadł na mój dom. Wiedziałam, że dzieje się coś złego i schowałam się w takiej wnęce w kuchni. Ten ktoś, kto się włamał, zaczął gonić i zabijać moją mamę i braci. Nie widziałam dokładnie, co się działo, ale widziałam nogi tego faceta, który w każdej chwili mógł się schylić i zajrzeć do mojej kryjówki. Po jakimś czasie mój tata wrócił z pracy, otworzył lodówkę, a tam w kilku dużych miskach leżało pokrojone mięso z mojej rodziny.
A dziś w nocy śniło mi się, że była jakaś epoka lodowcowa, wszyscy wspinali się w popłochu na wysokie konstrukcje. Przyjechał facet w czarnym płaszczu, kazał nam zejść. Podejrzewałam, że zrobi nam krzywdę, a mimo to posłuchałam go. Wtedy on wziął do ręki tasak i porąbał mnie na kawałki ( a raczej moje ciało, bo tuż przed śmiercią przeniosłam się w ciało jakiegoś obserwatora).
Śniło mi się, że mój tata był w pracy i podczas jego nieobecności ktoś napadł na mój dom. Wiedziałam, że dzieje się coś złego i schowałam się w takiej wnęce w kuchni. Ten ktoś, kto się włamał, zaczął gonić i zabijać moją mamę i braci. Nie widziałam dokładnie, co się działo, ale widziałam nogi tego faceta, który w każdej chwili mógł się schylić i zajrzeć do mojej kryjówki. Po jakimś czasie mój tata wrócił z pracy, otworzył lodówkę, a tam w kilku dużych miskach leżało pokrojone mięso z mojej rodziny.
A dziś w nocy śniło mi się, że była jakaś epoka lodowcowa, wszyscy wspinali się w popłochu na wysokie konstrukcje. Przyjechał facet w czarnym płaszczu, kazał nam zejść. Podejrzewałam, że zrobi nam krzywdę, a mimo to posłuchałam go. Wtedy on wziął do ręki tasak i porąbał mnie na kawałki ( a raczej moje ciało, bo tuż przed śmiercią przeniosłam się w ciało jakiegoś obserwatora).
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





