18-03-2015, 20:56
Ok, mam jeszcze tylko parę pytań odnośnie zasypiania:
1. Jak to jest z TR-ami przy WILDzie? Na przykład jakim cudem mam zrobić parę TR-ów z nosem tuż przed zaśnięciem, jeśli nie wolno mi się ruszyć?
2. Afirmacja - lepiej powtarzać sobie przed snem "Uświadomię się we śnie", czy raczej "We śnie złapię się za nos i spróbuję oddychać"?
Co prawda używam tych opcji naprzemiennie, ale jestem ciekaw, co lepsze
3. Przy technice WBTB - Im większa długość snu, tym większa również szansa na osiągnięcie LD? Bo teoretycznie mógłbym nastawiać się na 6 godzin (4 cykle), ale zawsze nastawiam alfa-budzik na "koniec trzeciej fazy REM". To wychodzi tak mniej więcej po 4,5 godzinach snu. Budziłem się tak 6-krotnie, przy czym zaowocowało dwoma przypadkami silnego fałszywego przebudzenia, i jednym krótkim snem świadomym.
Aha, i jeszcze jedna ważna sprawa.
Jestem osobą, która dużo czasu spędza oglądając filmy/grając na komputerze/czytając książki. Słowem, większą część czasu jestem "wyłączony", aniżeli aktywny fizycznie i skupiony na tym, co tu, i teraz. Podczas takich odrywających od rzeczywistości czynności człowiek zachowuje się trochę jak we śnie nieświadomym - nie odbiera bodźców płynących z otoczenia, jest zatopiony w świecie filmu, gry lub książki. Czy taki tryb życia może przeszkodzić w osiągnięciu LD? Zapewne tak, a jeśli, to w jak dużym stopniu?
Co prawda ćwiczę technikę ADA, polegającą na zwiększeniu uwagi i świadomości w życiu codziennym, ale i ona nie przychodzi mi łatwo. Po max. minucie skupienia znowu gdzieś odlatuję...
1. Jak to jest z TR-ami przy WILDzie? Na przykład jakim cudem mam zrobić parę TR-ów z nosem tuż przed zaśnięciem, jeśli nie wolno mi się ruszyć?
2. Afirmacja - lepiej powtarzać sobie przed snem "Uświadomię się we śnie", czy raczej "We śnie złapię się za nos i spróbuję oddychać"?
Co prawda używam tych opcji naprzemiennie, ale jestem ciekaw, co lepsze

3. Przy technice WBTB - Im większa długość snu, tym większa również szansa na osiągnięcie LD? Bo teoretycznie mógłbym nastawiać się na 6 godzin (4 cykle), ale zawsze nastawiam alfa-budzik na "koniec trzeciej fazy REM". To wychodzi tak mniej więcej po 4,5 godzinach snu. Budziłem się tak 6-krotnie, przy czym zaowocowało dwoma przypadkami silnego fałszywego przebudzenia, i jednym krótkim snem świadomym.
Aha, i jeszcze jedna ważna sprawa.
Jestem osobą, która dużo czasu spędza oglądając filmy/grając na komputerze/czytając książki. Słowem, większą część czasu jestem "wyłączony", aniżeli aktywny fizycznie i skupiony na tym, co tu, i teraz. Podczas takich odrywających od rzeczywistości czynności człowiek zachowuje się trochę jak we śnie nieświadomym - nie odbiera bodźców płynących z otoczenia, jest zatopiony w świecie filmu, gry lub książki. Czy taki tryb życia może przeszkodzić w osiągnięciu LD? Zapewne tak, a jeśli, to w jak dużym stopniu?
Co prawda ćwiczę technikę ADA, polegającą na zwiększeniu uwagi i świadomości w życiu codziennym, ale i ona nie przychodzi mi łatwo. Po max. minucie skupienia znowu gdzieś odlatuję...
LD - 15
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536





