16-03-2015, 20:52
Dokładnie, tak jak pisze Fallen Leaf, trudno mi jest utrzymać oczy w tym stanie. Aczkolwiek rzeczywiście, same się tak odchylają do "wewnątrz", ale to strasznie dziwne uczucie i na dłuższą metę niekomfortowe. Zresztą gdy przestanę choć trochę patrzeć przed siebie, to bardzo szybko zasypiam. Zbyt szybko. A kotwic z wygięciem kończyn lub lekkim bólem boję się używać w obawie przed nieprzyjemnymi hipnagogami i halucynacjami.
Chociaż być może za kotwicę może służyć coś takiego jak zrobiłem ostatnio, żeby sprawdzić, ile czasu zajmuje mi zasypianie - nastawiłem specjalny budzik tak, żeby co 10 minut pikał pojedynczym, cichym sygnałem. Położyłem się wygodnie, mając pod ręką kartkę i trzymając w rozluźnionych palcach ołówek. Za każdym razem, gdy usłyszałem sygnał, robiłem kreskę... I w ten sposób dowiedziałem się, że zasypiam 20-30 minut
Chociaż być może za kotwicę może służyć coś takiego jak zrobiłem ostatnio, żeby sprawdzić, ile czasu zajmuje mi zasypianie - nastawiłem specjalny budzik tak, żeby co 10 minut pikał pojedynczym, cichym sygnałem. Położyłem się wygodnie, mając pod ręką kartkę i trzymając w rozluźnionych palcach ołówek. Za każdym razem, gdy usłyszałem sygnał, robiłem kreskę... I w ten sposób dowiedziałem się, że zasypiam 20-30 minut
LD - 15
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536





