12-03-2015, 23:31
Większość koszmarów, jak zapewne wszyscy, miałem w dzieciństwie. Z tym, że u mnie niemal zawsze opierały się one na tematyce UFO. Strasznie mroczne i ponure, z reguły zaczynały się w moim mieszkaniu, zawsze tak samo. Po prostu patrzyłem na nocne niebo i nagle zauważałem tam jakieś dziwne obiekty, światła, czarne kształty. Szczególnie pamiętam jeden sen, w którym z balkonu ujrzałem eskadrę czarnych "trójkątów" i dziwnych kul, które zawisły w powietrzu nad miastem. Rodzice, leżąc jeszcze w łóżku, kazali mi uciekać, powiedzieli, że dla nich nie ma już ratunku. Tak więc uciekałem. Długo i w panice, przemykając zaułkami, kryjąc się między kontenerami na śmieci. A nad moją głową cały czas przelatywały dziwaczne, świecące obiekty, latające talerze i trójkąty.
Obudziłem się zlany potem.
Co ciekawe, podobnych snów nie miałem przez dobre 10 lat, aż do zeszłej soboty, kiedy w czasie drzemki przyśniło mi się coś bardzo podobnego. Tym razem byłem razem z kolegą na jakimś odludziu, pośród bagnistych pustkowi. Jechaliśmy samochodem, gdy zobaczyliśmy na niebie kilka tańczących świateł. Zaparkowaliśmy i ruszyliśmy przed siebie z latarkami, jak idioci...
Fashi_2014, też sporo jest psów w moich snach, choć nie mam bladego pojęcia dlaczego
Obudziłem się zlany potem.
Co ciekawe, podobnych snów nie miałem przez dobre 10 lat, aż do zeszłej soboty, kiedy w czasie drzemki przyśniło mi się coś bardzo podobnego. Tym razem byłem razem z kolegą na jakimś odludziu, pośród bagnistych pustkowi. Jechaliśmy samochodem, gdy zobaczyliśmy na niebie kilka tańczących świateł. Zaparkowaliśmy i ruszyliśmy przed siebie z latarkami, jak idioci...
Fashi_2014, też sporo jest psów w moich snach, choć nie mam bladego pojęcia dlaczego
LD - 15
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536





