25-02-2015, 14:51
Myślę, że 'co zostało nauczone już się nie odnauczy'... tzn wątpię, żeby mój umysł przyswoił inny sposób przebudzenia, zwłaszcza bez posiadania świadomości we śnie, choć nie ukrywam, że zmianę przyjęłabym bardzo chętnie. Sęk w tym, że za każdym razem podczas koszmaru itp, który przeraża mnie do tego stopnia, że nie jestem w stanie wytrzymać, jest to pierwsza i bezwarunkowa reakcja mojego mózgu.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





