21-02-2015, 12:50
Tymoteusz, te hipnagogi bardziej dążą do niedopuszczenia do WILDa, są bardzo frustrujące i faktycznie przychodzi wrażenie, że ktoś to robi na złość 
Sądze jednak, że w umyśle po prostu istnieje taki mechanizm opozycyjny, który zawsze podejmuje odwrotną decyzję. Widać to w zespołach natręctw i Touretta, kiedy pacjenci mimowolnie robią lub wykrzykują właśnie to, czego w danej chwili najbardziej boją się zrobić/wykrzyczeć.

Sądze jednak, że w umyśle po prostu istnieje taki mechanizm opozycyjny, który zawsze podejmuje odwrotną decyzję. Widać to w zespołach natręctw i Touretta, kiedy pacjenci mimowolnie robią lub wykrzykują właśnie to, czego w danej chwili najbardziej boją się zrobić/wykrzyczeć.





