12-02-2015, 18:23
incestus napisał(a):PięknieNie masz kłopotów z prowadzeniem podczas snu? Ja nie mogę opanować prędkości, choć wcale nie boje się jeździć szybko...
Miałem tak z lataniem jak ty z jazdą.Nie bałem się latać szybko, ale gdy tylko oderwałem się od ziemi leciałem jak rakieta.




Nie masz kłopotów z prowadzeniem podczas snu? Ja nie mogę opanować prędkości, choć wcale nie boje się jeździć szybko...
