02-02-2015, 23:26
Mi się śnił koszmar, chyba z 2 dwa lata temu, ale pamiętam go świetnie.
Miałam iść do szkoły. Pojawiliśmy się na lace obok domu mojej cioci. Byli tam: mama, tata, ciocia, babcia, wujek, wujek. Powiedziałam tacie ze idę do samochodu. Nie wiem dlaczego poszłam złą droga. Oni tam rozmawiali, a ja szlam. Nagle zobaczyłam psa z młodymi. Lecz te jego młode były jeszcze niedorozwinięte. Przestraszyłam się, i pobiegłam w dol (mieszkam na pagórku). Klimat pogody był zły, jakby chwileńkę temu padał deszcz. Nagle obróciłam się i zobaczyłam na szczycie pagórka bardzo dużego jasnobrązowego z podwiniętym ogonkiem psa ( psy to mój znak senny). Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, ze ten pies nie miał oczu <ke>. "Patrzył" na mnie swoimi pustymi orbitami. Nagle pojawiłam się na górze, obok psa, za jakąś szopa. Podeszłam go od tyłu, a on jak stoi tak stoi i w ogóle nie reaguje. Wtedy się obudziłam.
Rzadko mam koszmary, ale ten jest najświeższy i najlepiej go pamiętam
.
Administracja: Uzupełnij proszę polskie znaki i popraw ortografię - łatwiej się będzie czytać.
Miałam iść do szkoły. Pojawiliśmy się na lace obok domu mojej cioci. Byli tam: mama, tata, ciocia, babcia, wujek, wujek. Powiedziałam tacie ze idę do samochodu. Nie wiem dlaczego poszłam złą droga. Oni tam rozmawiali, a ja szlam. Nagle zobaczyłam psa z młodymi. Lecz te jego młode były jeszcze niedorozwinięte. Przestraszyłam się, i pobiegłam w dol (mieszkam na pagórku). Klimat pogody był zły, jakby chwileńkę temu padał deszcz. Nagle obróciłam się i zobaczyłam na szczycie pagórka bardzo dużego jasnobrązowego z podwiniętym ogonkiem psa ( psy to mój znak senny). Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, ze ten pies nie miał oczu <ke>. "Patrzył" na mnie swoimi pustymi orbitami. Nagle pojawiłam się na górze, obok psa, za jakąś szopa. Podeszłam go od tyłu, a on jak stoi tak stoi i w ogóle nie reaguje. Wtedy się obudziłam.
Rzadko mam koszmary, ale ten jest najświeższy i najlepiej go pamiętam
.Administracja: Uzupełnij proszę polskie znaki i popraw ortografię - łatwiej się będzie czytać.





