04-01-2015, 12:24
Mój pierwszy LD był następujący.
Sen zaczął się w miejscu, gdzie zasnęłam, ale coś było nie tak. Zorientowałam się, że to sen, no to wiadomo, chciałam sobie polatać i ogólnie próbowałam różnych "niemożliwych" rzeczy, ale nic mi nie wychodziło. Potem w pokoju pojawiła się moja mama.
-Nie śpisz o tej porze? - zapytała.
-Śpię. To jest mój sen - odpowiedziałam.
-Tak? - zdziwiła się moja mama.
-Jestem tego pewna - odparłam.
Potem z kolei pojawił się mój tata, chwilę z nim rozmawiałam, po czym się obudziłam.
Sen zaczął się w miejscu, gdzie zasnęłam, ale coś było nie tak. Zorientowałam się, że to sen, no to wiadomo, chciałam sobie polatać i ogólnie próbowałam różnych "niemożliwych" rzeczy, ale nic mi nie wychodziło. Potem w pokoju pojawiła się moja mama.
-Nie śpisz o tej porze? - zapytała.
-Śpię. To jest mój sen - odpowiedziałam.
-Tak? - zdziwiła się moja mama.
-Jestem tego pewna - odparłam.
Potem z kolei pojawił się mój tata, chwilę z nim rozmawiałam, po czym się obudziłam.





