17-09-2014, 18:48
~~~ 10 Września ~~~
[/b]Poszedłem spać o 21:00 i obudziłem się o 03:00 i postanowiłem, że spróbuję Wilda dokładnie techniki tej z forum.Zanim zacząłem rozluźniłem się i skupiłem się na oddechu i ruchu klatki piersiowej, po jakimś czasie zacząłem zauważać niebieskie plamki i jakieś obrazy i się na tym skupiłem nawet czułem takie jakby falowanie i wciąganie jak kiedyś co udał mi się Wild, ale leżałem tak przez długi czas i odpuściłem.Jakbyście mogli to napiszcie co robić jak zaczynają się hipnagogi.
Bawiłem się w chowanego w grupie i się chowaliśmy dosłownie wszędzie w czyichś domach,stodołach, opuszczonych budynkach i tp.
Spotkałem się z kolegą na mieście i powiedział mi, że są jakieś zmiany w planie lekcji i w piątek mamy trzy j.polskie oraz trzy matmy.W czwartek poszedłem do szkoły i zostałem poinformowany, że na prawdę będziemy mieć trzy polskie i trzy matmy.Po prostu zdziwiłem się, że sen się spr.
~~~ 12 Września ~~~
Sen pamiętam od momentu jak jechałem obok kościoła i zauważyłem moich kolegów i zapytałem się ich czy jadą na orlik i pojechaliśmy.Gdy zajechaliśmy pan który otwierał był już i siedział na krześle.Mój kolega nie chciał wejść przez bramę, tylko chciał wejść przez ogrodzenie.Skoczył na ogrodzenie po czym zrobił salto i cudem nie zaliczył gleby, w odróżnieniu od mojego kolegi który skoczył reflektora i chciał w powietrzu zrobić salto, ale coś mu nie wyszło i zaliczył ostrą glebę i zwijał się z bólu.Dwóch nieznajomych chłopaków zapytało się mojego kolegi temu który nie zaliczył gleby czy chciałby się nauczyć czegoś więcej jakichś salt czy coś w tym stylu, tylko nie teraz, bo pan który otwiera orlik mógłby mieć coś przeciwko i nauczą go pod koniec.Siedziałem z dwoma kolegami oni rozmawiali o książkach do kupienia, a ja w tym czasie kopałem dołek i napełniłem wodą, a mój kolega który w realu nie ma ptasznika miał go w śnie i wpuściłem go i chodził sobie po dnie.Po jakimś czasie zauważyłem, że pojawił się drugi ptasznik i powiedziałem do kolegi, że są dwa po czym zacząłem uciekać i się wystraszyłem po czym obudziłem.
"Gdybyś wiedział, że osoba którą kochasz jutro umrze, to co byś jej powiedział by dać upragnioną ulgę, czasem brakuje słów życie bez sumienia skurwiel, to jego słaby punkt tak jak dwulicowy kumpel"





