25-07-2014, 00:36
Hejo, co tam u was słychać, pamiętacie mnie jeszcze?
Do rzeczy, mam problem.
Kompletna bezsenność, od tygodnia lub dwóch mój system spania stał się co najmniej dziwny. Mnie to ogólnie nie przeszkadza, problemem jest to, że przeszkadza to wszystkim domownikom do okoła "Bo ich budzę i chodzę niewyspany". Doszło do tego, że śpię raz na 3 dni(Nie licząc 1-3 godzinnych drzemek). Wie ktoś może czym to może być spowodowane? Nie czuję się jakoś strasznie zmęczony, może nie potrzebuję tyle snu co inni ludzie, ale skąd ta nagła zmiana? Podejmuję próby uśnięcia, ale potrafię nawet leżeć w łóżku gapiąc się w ścianę przez kilka godzin do rana, a i tak nie usnę. Wyjaśnij mi ktoś jeśli potrafi, bardzo proszę <ke>
A, dodam jeszcze, że drzemkę robię max. raz dziennie. Nie sądzę żeby normalnie człowiek mógł wytrzymać ponad 50 godzin bez snu tylko na jednej dwu godzinnej drzemce.
PS. Nie śpię od 37 godzin.
Do rzeczy, mam problem.
Kompletna bezsenność, od tygodnia lub dwóch mój system spania stał się co najmniej dziwny. Mnie to ogólnie nie przeszkadza, problemem jest to, że przeszkadza to wszystkim domownikom do okoła "Bo ich budzę i chodzę niewyspany". Doszło do tego, że śpię raz na 3 dni(Nie licząc 1-3 godzinnych drzemek). Wie ktoś może czym to może być spowodowane? Nie czuję się jakoś strasznie zmęczony, może nie potrzebuję tyle snu co inni ludzie, ale skąd ta nagła zmiana? Podejmuję próby uśnięcia, ale potrafię nawet leżeć w łóżku gapiąc się w ścianę przez kilka godzin do rana, a i tak nie usnę. Wyjaśnij mi ktoś jeśli potrafi, bardzo proszę <ke>
A, dodam jeszcze, że drzemkę robię max. raz dziennie. Nie sądzę żeby normalnie człowiek mógł wytrzymać ponad 50 godzin bez snu tylko na jednej dwu godzinnej drzemce.
PS. Nie śpię od 37 godzin.
We are such stuff as dreams are made on. - William Shakespeare





