20-07-2014, 12:09
Też tak myślę. Zasypianie i budzenie się to tylko elementy treści snu, tak samo jak kobiety czy ściganie mandarynek. Taka treść jest charakterystyczna dla ludzi spędzających dużo czasu na śnieniu lub bezsennych, sam motyw zasypiania po prostu kojarzy się z śnieniem świadomym, dlatego często wydaje się, że po FA rośnie świadomość. To nie są więc żadne bramy, to fikcja z incepcji, nic się nie zmienia po zaśnięciu we śnie. Świadomość to nie jest materia ani energia, nie ma jakiejś lokacji, więc nie może zostać nigdzie wessana. Te odczucia są indywidualne dla ciebie i nic nie znaczą, to zwykłe doznania przysenne, tak jak hipnagogi, przeinterpretowałeś to. Ja przysennie czuję na przykład huśtanie, to nie wymyślam, że to oscyluje pole magnetyczne mózgu 
Bardzo często robię WILDa już we śnie, twierdząc że robię go na jawie, w takich przypadkach nigdy nie zaobserwowałem przerwania ciągłości świadomości.

Bardzo często robię WILDa już we śnie, twierdząc że robię go na jawie, w takich przypadkach nigdy nie zaobserwowałem przerwania ciągłości świadomości.





