27-05-2014, 15:11
Nie wmawiaj sobie, że trzeba ci aż 9 godzin, starczy ci 7-8. Najsensowniejszy jest sen monofazowy, czyli 8 godzin ciągiem w porze bez światła słonecznego. Po dobrej nocy spokojnie starczy ci energii na cały dzień nauki tak, żebyś wieczorem mógł znowu zasnąć. Podejrzewam, że zdestabilizowałeś sobie rytm dobowy dziwacznymi porami zasypiania, przez co chodzisz zmęczony i wydaje ci się, że masz większe potrzeby snu niż rówieśnicy. Jak już jesteś bardzo zmęczony po szkole, to lepiej uciąć sobie króciótką, godzinną drzemkę niż spać do orzeźwienia.





