27-05-2014, 06:45
9 godzin?! O_O wow.. ciekawi mnie twój wiek 
To się nazywa sen polifazowy. I nie jest zły, jeśli nie masz w nocy problemów z zaśnięciem. Co do trzeźwości po obudzeniu. To głównie zależy od fazy w jakiej się obudzisz, i czasu snu. Ja zauważyłem, że jak zaczynałem robić drzemki w dzień to budziłem się jakbym z pralki wyszedł. Później zaczynałem się już budzić ogarnięty. Myślę że podświadomość widzi, że robisz takie drzemki i się dostowuje. Ale po 4 godzinach snu z pewnością nie obudzisz się z takiego głębokiego snu, i będziesz trzeźwo myślał. Więc nie ma co się martwić.

To się nazywa sen polifazowy. I nie jest zły, jeśli nie masz w nocy problemów z zaśnięciem. Co do trzeźwości po obudzeniu. To głównie zależy od fazy w jakiej się obudzisz, i czasu snu. Ja zauważyłem, że jak zaczynałem robić drzemki w dzień to budziłem się jakbym z pralki wyszedł. Później zaczynałem się już budzić ogarnięty. Myślę że podświadomość widzi, że robisz takie drzemki i się dostowuje. Ale po 4 godzinach snu z pewnością nie obudzisz się z takiego głębokiego snu, i będziesz trzeźwo myślał. Więc nie ma co się martwić.
let's worship cats





