12-05-2014, 15:05
Całe senne otoczenie, w tym postacie senne, są tylko środkiem wyrazu nieświadomości, absolutnie nic we śnie nie będzie wyłożone kawa na ławę, tym bardziej przecież odpowiedzi postaci sennych - bedą mówić to co chcesz usłyszeć, to czego nie chcesz słyszeć, albo losowe rzeczy na podstawie skojarzeń, wszystko zależnie od poziomu twojej świadomości i nastawienia. W przypadku dziadka ty sam nie wiedziałeś kim jest, jego odpowedź była więc projekcją twojej własnej wiedzy na jego temat, ugłośnieniem myśli. Gdybyś był mniej świadomy i w podniosłym nastroju, usłyszałbyś np że jest świętym posłannikiem nieświadomości i niesie ci pozdrowienia. Gdybyś z kolei kątem oka zauważył, że nosi czerwony krawat, odpowiedziałby, że jest kimś, z kim ten krawat kojarzysz. To ekstremalne uproszeczenie, ale na tym to polega. Zastanów się zresztą, co miała by podświadomość odpowiedzieć na pytanie " kim jest "? Dla niej to bez sensu, tym bardziej jak zadajesz je w jakąś jej manifestacje we śnie, w swoje własne wyobrażenia.





