Ashaneen - Moje Ld po przemianie...
#30
To, że nie jestem w stanie wytłumaczyć mechanizmu każdego z tych zjawisk, nie oznacza też, że twoje teorie są prawdziwe. Senne fenomeny można tłumaczyć na miliony sposobów, zdrowo jest przyjąć, że nie jesteśmy w stanie tego zrobić, podobnie jak nie jesteśmy w stanie zrozumieć osobowości Boga :)
Grunt w tym, żeby nie przeintelektualizować sprawy. Niestety twoje doświadczenia ze znajdowaniem potrzebnych drobiazgów na ulicy są dla ciebie materiałem dowodowym na poprawność twierdzeń o podświadomej, nie jestem w stanie im zaprzeczyć, a podejrzewam, że konsolidujesz te doświadczenia w ksobny sposób.

1. Postacie w śnie nieświadomym będą przede wszystkim obrazowały wygląd i zachowania, które obserwujemy u ludzi w otoczeniu, a nie u siebie. Usposobienie śnionych postaci zależeć będzie nie tylko od proporcji rodzajów ludzi spotkanych w życiu, ale też od skojarzeń i uczuć we śnie - w koszmarach najpierw pojawia się lęk, dopiero potem dopisuje sie do nich fabuła, na ten przykłąd może to byc jakiś zły człowiek. Podsumowując - z pewnością można powiedzieć, że wszystko co na jawie pojawi się i we śnie, ale czas, częstość i ich zmieszanie są nie do obliczenia ani oszacowania.

2A. W snach świadomych bardzo często targał mną silne emocje, płakałem obserwując piękne krajobrazy oraz tak jak w twoim przykładzie - w reakcji na nostalgię. To nie tyle emocje, co ich wyraz. Podobny objaw obserwuje się u ludzi z organicznym uszkodzeniem kory mózgowej. Tak czy inaczej wcale nie ma takiej zasady, która wyklucza emocje we śnie. Silne świadome emocje destabilizują sen, to że już był niestabilny o niczym nie świadczy.
2B. Sen prawidłowo kojarzy twoją babcię z pewnym skończonym okresem czasu, to naturalne więc, że gdy fabuła snu toczy się rok temu, twoja babcia wciąż żyje. Po prostu twoja świeższa pamięć jest w takich snach ograniczona. Druga rzecz, że przyzwczajenie na bazie emocji jest bardzo silne, dlatego sny z babcią istotnie możesz odbierać jeszcze długo. Podobnie mnie wiecznie śni się mieszkanie babci, w którym bywałem tylko na wakacje i święta.

3. Uwielbiam gromadzić te bezsensowne nazwy i czasem je wpisuje w google, żeby upewnić się, czy jakaś firma czy tytuł piosenki nie powstały w międzyczasie :) Znamy litery, zasady łączenia je w słowa i wyrazy, to wystarczy żeby sen generował obco i logicznie brzmiące loga,

4. Piszesz, że jesteś prawiczkiem, więc musi brakować ci takiego kontaktu fizycznego :) Nie żebym wierzył, że nie myślisz o seksie i całowaniu na jawie ;)

5. Postacie uciekające i agresywne występują w snach z jakąkolwiek komponentą świadomości. Ich zachowanie dyktowane oparte jest głównie o negatywny, bierny bądź pozytywny stosunek do zadanych im rozkazów lub samej woli śniącego.

6. Nie ma takich zasad o jakich piszesz. Nastawieniem zmieniłeś stosunek Kaji z biernego na pozytywny.

7. Nazywam takie sny snami kontroli. Część ciebie ( podświadoma właśnie ) wie już, że śni, i rozporządza snem w typowy dla siebie sposób. W tym przypadku przywołuje Kaję. Kaja jest twoim znakiem sennym, ale czujesz do niej też emocje, więc całkowite uświadomienie nie musi nastąpić.
Odpowiednikiem tego snu u innych jest na przykład sen w którym latamy po szkole między lekcjami, teleportujemy się na boisko, ale wciąż wydaje się że to jawa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Ashaneen - Moje Ld po przemianie... - przez incestus - 07-05-2014, 17:50

Skocz do:

UA-88656808-1