25-04-2014, 13:29
U mnie ogólnie powstała fala zainteresowanych. Gdy dowiedzieli się, że praktykuję to zaczęli pytać o techniki, pytają o rady, zdają relacje, opowiadają jakie sny mieli. Jedna osoba, to jest świadek jehowy, dopytał się także, ale stwierdził, że wprowadzanie w trans jest niebezpieczne, bo jak ma się oczyszczony umysł to jest się podatny na siłę szatana :p. Także to bywa różnie. Możliwe, że ludzie się zainteresowali, bo znajomych mam głównie ateistów i agnostyków.
We are such stuff as dreams are made on. - William Shakespeare





