12-04-2014, 00:23
Jestem w jakimś markecie. Podchodzi do mnie policjant i każe mi rozszerzyć ręce bo musi mnie przeszukać. Robię to co karze bez wahania, bo wiem że mam czyste sumienie. Po przeszukaniu mnie daje mi jakiś kupon i pokazuje do takiej jakby maszynki ( wygląda jak ta którą możemy sprawdzić cenę produktu i jest umiejscowiona tam gdzie zwykle te maszynki ) Obok niej jest miejsce do którego muszę wsadzić kupon. Wsadzam go , otwór go wciąga do środka maszyny. Podchodzi do mnie jakaś kobieta z mikrofonem i mówi że mogę coś tu wygrać. Nagle z większego otworu wyleciało 30 złotych. Strasznie się ucieszyłem, potem leciały jakieś cukiereczki , potem skittlesy. Uklęknąłem na przeciwko maszyny żeby wszystkie słodkości wpadały mi do buzi, ale później zacząłem łapać je w ręce. Wszystko się o dziwo mieściło. Nagle z otworu wyleciała paczka z przyprawami i się rozcięła i zaczęła wylatywać jakaś przyprawa.
Strasznie się cieszyłem z tak dużej nagrody. Sen był tak realistyczny, że budząc się byłem strasznie zawiedziony faktem, że to tylko sen :C
Strasznie się cieszyłem z tak dużej nagrody. Sen był tak realistyczny, że budząc się byłem strasznie zawiedziony faktem, że to tylko sen :C





