06-04-2014, 12:56
Koleżanka
To był chyba pierwszy sen bo prawie nic nie pamiętam. Wiem, że była w nim koleżanka, gadaliśmy dużo, coś robiliśmy, gdzieś chodziliśmy. Nie pamiętam nic więcej.
Wampyr
Byłem wampirem. Nie pamiętam dokładnie co robiłem, gdzieś przy drodze chyba latałem itp. <wow>Kamera, akcja!
Stałem przy drodze i zatrzymałem auto, w celu podwózki. Był to duży wan żółty, w jakieś białe plamy bądź kwiatki. Wsiadłem tam i kamerowałem kierowcę i siebie mówiąc przy tym. ,,Cześć! Jako pierwszy się zatrzymałeś,co u Ciebie jak tam?
,, I takie typu rzeczy, gadałem do niego. Miałem też jakąś kartkę w ręku, nie wiem jaką. Mówiłem do niego, że na środku morza pękł lodowiec z krwi, z trupami ludzi w środku i w morzu są trupy teraz.
Przy tym widziałem ten lodowiec. <con>
Bitwa plażowa
Byłem gdzieś na plażym, ze znajomymi. Byliśmy za wysepką, a za drógą byli inni znajomi ? albo jacyś wrogowie, nie pamiętam...

Coś się wyzywaliśmy czy coś. I nagle oni ruszyli na nas, ja uciekałem jak każdy. Do morza, tam nas wyłapywali i bili?
Dorwali mnie bo słabo pływałem <blush>. Ganiasz!
Ten sen miałem już rano, to najlepiej pamiętam.
Byłem z kolegą w drużynie. Na inną drużynę na dworze. My uciekaliśmy- oni ganiali. W skrócie- uciekaliśmy cały sen, przez cały czas, gdzieś pomiędzy blokami, nic dziwnego się nie działo. Pod koniec snu, zauważyliśmy, że ich grupa była znacznie większa i było w niej pół podwórka. Byli przy bloku, zobaczyli nas. I złapali. Powiedzieli, że teraz my ganiamy.
Nagle popatrzyłem na blok, był tam wielki ekran, a na nim taki grecki obraz, wazy greckie jakaś twarz na środku. Ekran był niebieski cały a kontury tych rzeczy żółte. Leciała muzyka taka dziwna. I dwóch kolegów powiedziało, że idą oglądać Zeusa i poszli. Nagle się obudziłem i okazało się, że mój tato oglądał coś na Nathional Geographic jakiś film mitologiczny i tak się zaczynało...





