28-03-2014, 13:47
no mam tak, pewnie każdy tak ma, nie zastawiało mnie to zjawisko, za to czasem ekstremalnie irytowało jak próbowałem zasnąć. Im bardziej jestem zmęczony, tym wyraźniejszy kontrast. To pewnie daleka proforma hipnagogu, da się zaobserwować ewolucję tego podczas zasypiania - kłębi się, potem koncentruje w jednym miejscu, czasem sprawia wrażenie skomplikowanego kształtu. Na dodatek myślę, że oryginalne położenie i kierunek tej smugi zależy od ostatnio widzianego obiektu, jak np u mnie - krawędzi piętrowego łóżka.





