27-03-2014, 00:42
Na tym świecie, jak zapewne wiesz, nie jest tak że wszyscy wierzą w jedno
Autor techniki najwyraźniej wierzył w OOBE. Te "prawdy" o przemierzaniu astralu i spotykaniu zmarłych rozprzestrzeniły się na tyle że często się je spotyka w opisach technik itd. To że jest wzmianka o OOBE nie znaczy że należy interesować się techniką bo suma summarum zaprowadzi do tego samego stanu, OOBE to sen owiany w złudne przekonania.
Może być też druga opcja. Autor nie wierzy w oobe ale wspomniał o nim co czyni technikę uniwersalną. I oneironauci i ooobenauci się nią zainteresują i trafi do większego grona odbiorców.
Autor techniki najwyraźniej wierzył w OOBE. Te "prawdy" o przemierzaniu astralu i spotykaniu zmarłych rozprzestrzeniły się na tyle że często się je spotyka w opisach technik itd. To że jest wzmianka o OOBE nie znaczy że należy interesować się techniką bo suma summarum zaprowadzi do tego samego stanu, OOBE to sen owiany w złudne przekonania.Może być też druga opcja. Autor nie wierzy w oobe ale wspomniał o nim co czyni technikę uniwersalną. I oneironauci i ooobenauci się nią zainteresują i trafi do większego grona odbiorców.
let's worship cats





