24-03-2014, 00:20
Rozumiem... największe wrażenia dostarczyły mi te fałszywe przebudzenia, tam rzeczywiście miałem to poczucie bycia "tu i teraz". Wychodzi na to, że na razie 23 dni przyniosły mi 3 LD, które wyglądają bardzo analogicznie- najpierw uzyskuję świadomość, a chwilę potem owa spada do poziomu snu o LD.
Aha i byłbym zapomniał- to LD uzyskane było przed WBTB, w pierwszej fazie snu. Dopiero potem, gdy już się obudziłem, zastosowałem w.w. technikę, ale nie udało mi się znów uświadomić.
I jeszcze pytanie- jak to jest, że jednocześnie jesteśmy w paraliżu i śnie?
Aha i byłbym zapomniał- to LD uzyskane było przed WBTB, w pierwszej fazie snu. Dopiero potem, gdy już się obudziłem, zastosowałem w.w. technikę, ale nie udało mi się znów uświadomić.
I jeszcze pytanie- jak to jest, że jednocześnie jesteśmy w paraliżu i śnie?





