19-03-2014, 16:30
Słusznie Fallen, z tym że oczywiście emocje raczej wytracają świadomość, niż spłycają sen.
Sam zawsze myślałem, że obudzić z LD można się zawsze, niezależnie od głębokości snu, jednak dopiero miesiąc temu doznałem LD, z którego strasznie ciężko się wybudzało, przy próbach sen tylko destabilizował się jak szalony, przechodząc przez setki FA. Ale udało mi się wyciągnąć i zapamiętać z maksymalnie głębokiego snu spontanicznie uzyskaną nazwę tajnego zwoju mającego być związanym z tajemnicą świata - " wezuń z coliette " hehehe.
Sam zawsze myślałem, że obudzić z LD można się zawsze, niezależnie od głębokości snu, jednak dopiero miesiąc temu doznałem LD, z którego strasznie ciężko się wybudzało, przy próbach sen tylko destabilizował się jak szalony, przechodząc przez setki FA. Ale udało mi się wyciągnąć i zapamiętać z maksymalnie głębokiego snu spontanicznie uzyskaną nazwę tajnego zwoju mającego być związanym z tajemnicą świata - " wezuń z coliette " hehehe.





