18-03-2014, 23:48
Mam pytanie które gryzie mnie od jakiegoś czasu ale zawsze zapominałem je zadać. Otóż kiedy mam zły sen, coś mnie goni lub po prostu chcę czegoś uniknąć, zawsze we śnie próbuję rozszerzyć powieki palcami tak, by oczy się otworzyły. Wiem wtedy,że to sen i robię to żeby się obudzić. Nieraz oczy się otwierają i się budzę, a nieraz są tak mocno zamknięte, że nie daję rady się wybudzić. Czy jest to jakiegoś rodzaju świadomość? W końcu wiem, że jestem we śnie. Da się jakoś skontrolować to tak, abym zamiast impulsywnie otwierał oczy, jakoś zlikwidował ''potwora'' lub znalazł się w innym miejscu? Też macie jakiś sposób na wybudzenie się ze złego snu?





