13-08-2010, 18:13
ja miałam właśnie takie pojęcie kiedyś o piekle ze na dole i o niebie ze na górze ;d
teraz, mnie to nie interesuje... nie jest to za dobrze, bo nie wierząc w piekło nie pilnuję się i robię różne rzeczy, które nie zrobiłabym kiedyś.. no i zostaje spowiedź.. to jest u mnie trudna sprawa.. zapomniałam już regułki ...
teraz, mnie to nie interesuje... nie jest to za dobrze, bo nie wierząc w piekło nie pilnuję się i robię różne rzeczy, które nie zrobiłabym kiedyś.. no i zostaje spowiedź.. to jest u mnie trudna sprawa.. zapomniałam już regułki ...
nothing is everything





