14-03-2014, 13:08
Tak, między innymi o tą pamięć mi chodzi, a także o podświadome "przewidywanie", oraz o zwykłą ciekawość rozmowy ze swoją podświadomością. Zwykłe sny obrazują sporo, a w miarę inteligentny i znający siebie człowiek szybko rozkoduje obrazki, ale to wciąż nie jest nic, z czego bym nie zdawał sobie sprawy świadomie.
Ostatnio odłożyłem jedną rzecz w inne miejsce, niż zwykle. Podczas snu przyśniło mi się, że ktoś ją zabiera a miejsce w jakim się znajdowałem sugerowało określone inne miejsce - po przebudzeniu poszedłem tam i znalazłem tą rzecz. Ciekawi mnie po prostu na jakie wyżyny może wzbić się człowiek, który ściśle i świadomie współpracuje ze swoją podświadomością. Zakładając nieograniczony dostęp do podświadomości znacznie zwiększają się możliwości pojmowania, analizy, panowania nad sobą i otoczeniem a także ułatwiania takich zwykłych pierdół, jak zgubiona rzecz. Pytanie jak do niej dotrzeć samemu. Z tego co widzę, to LD jest wątpliwą drogą...
Ostatnio odłożyłem jedną rzecz w inne miejsce, niż zwykle. Podczas snu przyśniło mi się, że ktoś ją zabiera a miejsce w jakim się znajdowałem sugerowało określone inne miejsce - po przebudzeniu poszedłem tam i znalazłem tą rzecz. Ciekawi mnie po prostu na jakie wyżyny może wzbić się człowiek, który ściśle i świadomie współpracuje ze swoją podświadomością. Zakładając nieograniczony dostęp do podświadomości znacznie zwiększają się możliwości pojmowania, analizy, panowania nad sobą i otoczeniem a także ułatwiania takich zwykłych pierdół, jak zgubiona rzecz. Pytanie jak do niej dotrzeć samemu. Z tego co widzę, to LD jest wątpliwą drogą...





