13-08-2010, 17:23
Jak dla mnie Bóg istnieje - nie wiem do końca jak, gdzie i jak to funkcjonuje, ale całe "niebo", "piekło" w dzisiejszym tego słowa znaczeniu to wymysł ludzi.
Pączku, snem bez snów, czyli co, przestajemy istnieć, czy żyjemy jako duchy, czy jak to sobie wyobrażasz?
Pączku, snem bez snów, czyli co, przestajemy istnieć, czy żyjemy jako duchy, czy jak to sobie wyobrażasz?





