02-03-2014, 22:59
Tak jest, stąd wydaje mi się, że nie jesteśmy w pozycji, żeby opisywać Boga naszymi cechami, tym bardziej wkładać mu w usta konkretne zarządzenia - w historii ruchów religijny stanowiły one zawsze podstawę do nieskończonych kłótni i wątpliwości. Jedyne co człowiek może wiedzieć o Bogu, to to, że jest przy nim prochem.





