13-08-2010, 16:01
Właśnie zmarnowałem szanse na LD :mrgreen: Śniło mi się, że jechałem winda, więc pomyślałem: a co mi tam...zrobie sobie TR!
Spojrzałem na zegarek, zamknąłem oczy (wystarczyło odwrócić wzrok, nie wiem po co zamykałem) i już ich nie otworzyłem. KIlka minut się szarpałem ze swoją niemocą i rozmytym obrazem. Obudziłem się patrze...15.30 i coś mi nie pasowało (ale to już nie był sen, zapomniałem, że położyłem się spać po południu).
Spojrzałem na zegarek, zamknąłem oczy (wystarczyło odwrócić wzrok, nie wiem po co zamykałem) i już ich nie otworzyłem. KIlka minut się szarpałem ze swoją niemocą i rozmytym obrazem. Obudziłem się patrze...15.30 i coś mi nie pasowało (ale to już nie był sen, zapomniałem, że położyłem się spać po południu).





