26-02-2014, 15:24
<<==================26.02.2014==================>>
Pamiętniki z Wakacji mojego umysłu
Jeździłem z córką Lucjana z pamiętników z wakacji (tego który nasrał do bidetu) po drodze zauważyła swojego ojca który szarpał się z Hiszpanami ,ponieważ wjechał na ich teren swoim Crossem.Córka wysiadła i zaczęła na niego krzyczeć ,żeby opuścił ich teren.Lucjan nie chętnie ,ale odjechał.Później córka Lucjana zabrała mnie do kawiarni i zamówiła sobie kawę i mi ciacho oraz tymbarka.Dziwnie to ciacho kroiła ,mogłem się domyśleć ,że to sen.Gdy zjadłem ciacho sen się zakończył.
Szkolna choinka
Sen zaczął się w mojej szatni w szkole.Widziałem jak mój kolega rozmawiał z koleżanką i ,gdy zakończył rozmowę podszedł do mnie i zapytał czy pomogę mu ją wkręcić ,odpowiedziałem ,że mogę mu pomóc.Powiedział ,że będziemy ją wkręcali ,że nie ma dyskoteki i będziemy oglądali Bruca Lee.W szatni zrobiło się ciemno na górze była dyskoteka ,a my siedzieliśmy i oglądaliśmy.Pod koniec snu jedliśmy zupę xd.
Sen był nudny i bez sensu.Ale i tak się cieszę ,że zapamiętałem ten sen ,bo ostatnio miałem problem z zapamiętaniem.





