25-02-2014, 19:00
Odpowiedź jest prosta. Skoro za dnia derealizujesz się bez TRa oraz podczas snu robisz to samo - to skąd u licha masz wiedzieć co jest czym? Jeżeli Johnnemu wystarcza samo stwierdzenie, że to sen, to albo uświadamia się w snach słabej jakości, albo robi czasem głupoty na realu hehe. Przecież zawsze musisz czymś sprawdzić rzeczywistość - istotnie można się uświadomić bez TRa, samą derealizacją, ale coś musi cię też upewnić, że znajdujesz się we śnie - albo jakość, albo konflikt pamięci, albo próba kontroli, z pewnością Johnny też jakąś tam wykorzystuje po uświadomieniu się.





