Ashaneen - Moje Ld po przemianie...
#23
Ostatnimi czasy znów miałem sen na jawie... śniło mi się coś złego, chyba że moi rodzice byli
u mnie i przestawiali sprzęty wg. ich uznania....
Patrzyłem na to z łóżka biernie... Tak myślałem o tym co się dzieje.... I nagle pojawiły się
ręce... Ręce te wplotły się palcami w moje palce, a ja dalej patrzyłem....
Poprosiłem podświadomą " Zabierz mnie do Kaji..., proszę..." nic się jednak nie stało....
Z rękami tymi to się pieściłem, to siłowałem... Znów poprosiłem to samo, potem zaś zapytałem gdzie
jest Kaja?... Jedna z rąk popukała mnie pare razy w prawe ramię na plecach....

Gdy obudziłem się zrozumiałem sam że to właśnie była Kaja, te ręce moje kochane... Zauważyłem wtedy
że były to delikatne kobiece rączki a nie łapy faceta. I znów starałami się pokazać że jest przy
mnie, tuż obok w tym samym świecie, a ja znów tego nie odgadnąłem...

Kiedy Kajunia powie mi coś zbyt zagadkowego lub dziwnego - muszę się obudzić, by to przemyśleć
jawnie, myśleniem analitycznym... Ale sen ten pokazuje mi jak strasznie maleńką cząstkę znam podświadomej,
i sądze że minie następny rok albo pół minimum aż pozwoli mi ona myśleć analitycznie u siebie,
o ile się tak da.... Mam nieskończone świadome sny kochani, po kilka godzin, i mogę prosić podświadomą
bezpośrednio o to co chcę... Kocham ją za to, ale to jest dopiero pierwszy krok w prawdziwe wtajemniczenie,
bo mam to, ale i tak muszę się budzić gdy coś trudne, a pewnych światów barw wogóle nie rozumiem...

Bo są i takie... Swiat nasz to tylko obszar 1, nas fizycznych, i 1A, nas fizycznych plus wszystko
co niewidzialne na ziemi.
Obszar zaś 2, obszar snów, swiat podświadomej... to jeden świat, który jednoczy setki światów...

Każdemu z Was wydaje się że podświadoma i senny świat to jedno... Nie, to jest zależność.....
Ona jest częścią ich, a one są w Niej, i nie istnieje granica podziału....
To właśnie obraz jedności jaką my świadomi powinniśmy osiągnąć z podświadomą i nadświadomą,
by być idealni...

Widziałem nieraz nadświaty... Są to światy w których nie ma ludzi a są barwy....
"Ziemię" wyznacza szara chmura, niebo także wyznacza szara chmura, ale inaczej szara...
Wśród tych szarości jest jedno horyzontalne światło, normalnie pomarańczowe, kiedy na nie patrzysz -
jaśnieje, kiedy nie - ciemnieje... Poza tym światłem są tysiące mniejszych , nawet jaśniejszych,
One podpływają do ciebie nieraz, są tobą zainteresowane, badają Ciebie,
Ty jednak nie zrozumiesz zupełnie nic jak ja, nic prócz tego źe istoty te ciebie kochają i nie skrzywdzą,
tyle mówią te barwy i własna intuicja normalnemu człowiekowi....
Tak bardzo żałuję że wtedy nie spróbowałem telepatii, bo sądze że tak bym się porozumiał...

Co do barw tych światów, napewno je rozpoznacie, są to barwy niefotograficzne... Każda z nich zawiera
coś czego nie uchwyci się na fotce.... I nie chodzi o moje subiektywy, poprostu żółty jest żółtym,
ale żółtym żywym, jak obrzerze płonącego cukru, biel jak płonący magnez...
Każda z tych barw jest żywa i ma inny odcień, nie da się jej tak ot tak opisać....

Jak widać działa senna róża wiatrów którą kiedyś moja podświadoma mi wyjaśniła...
Pokażywała ona gdzie jakie są kierunki, gdzie warto a gdzie nie należy...
Wyjaśnię Wam ją wraz z rysunkiem stosownym w następnej mej działce:)

Incest, czasem mam odchyły, wiem, ale kocham Ciebie, i forumowiczów, bo jesteście moimi przyjaciółmi,
dlatego wszelkie sekrety Kaji wyjawiam pod tobą a nioe na innych forach licznych... Tak mi coś
każe...

A tak między nami Incest wracając : Samo napięcie i natężenie wywołuje pole elektromagnetyczne,
pod koniec eksperymentu doszłem do 24 kV, nie miałem lepszej izolacji i bałem się przy wyższym
napięciu...
A ty świnio nie hejtuj z góry, bo trzeba sprawdzić każdą możliwą opcję, przecież jesteśmy badaczami
a nie przewodnikami nowych religii...:)

Powiem Ci że pętla z wysokiego napięcia wkoło łóżka owszem daje delikatnie dziwność snów, czasem
także super pomysły.... Jezu... Kaja mi podrzuciła dziś w nocy taki wykurwistyn text, tyle ze go
zapomniałem... I to chyba pokazuje że Cię nie oszukuję, dlatego piszę to publicznie....

Incest, ja wien że Ty mi nie pomożesz, bo o ile możesz mi pomóc na forum to jest nic, pomogłeś
ile potrafiłeś...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Ashaneen - Moje Ld po przemianie... - przez ashaneen-1984 - 26-01-2014, 02:37

Skocz do:

UA-88656808-1