24-01-2014, 13:21
Chodziło mi o to, że afirmacja słowna jest tylko środkiem do powstania obrazkowego wyobrażenia, które dopiero rozumie podświadomość. Dlatego właśnie podświadomość nie rozumie partykuły nie, bo nie odpowiada jej żaden obrazek np. " nie porusze się dziś w nocy " część ludzi wyobrazi sobie jako poruszającego się człowieka za znakiem zakazu. Podświadomość takiej informacji nie zrozumie, uzna że chcesz się poruszyć, a ten zakaz to jakiś dodatek.
Dlatego śmiało możesz się afirmować z zaprzeczeniami, pod warunkiem że w wyobrażeniu stawiasz sobie przed oczami to co MA się stać, a nie to co się nie ma stać. Czyli mów " pozostanę w bezruchu " i wyobraź sobie jak budzisz się nie poruszając przy tym niczym.
Dlatego śmiało możesz się afirmować z zaprzeczeniami, pod warunkiem że w wyobrażeniu stawiasz sobie przed oczami to co MA się stać, a nie to co się nie ma stać. Czyli mów " pozostanę w bezruchu " i wyobraź sobie jak budzisz się nie poruszając przy tym niczym.





