05-01-2014, 02:20
Jeżeli poruszałeś się z ekstremalną prędkością wbrew swojej woli, czyli podobnie jak w moim śnie, to najpewniej faza REM po prostu samoistnie zbliżała się ku końcowi, wybudzenie musiało nastąpić.
Jeżeli jednak wybudzasz się gdy sam osiągniesz taką prędkość, to wina musi leżeć po prostu w twoim lęku przed szybkością, zderzeniem, wypadkiem, spadkiem z wysokości itp.
Jeżeli jednak wybudzasz się gdy sam osiągniesz taką prędkość, to wina musi leżeć po prostu w twoim lęku przed szybkością, zderzeniem, wypadkiem, spadkiem z wysokości itp.





