Ashaneen - Moje Ld po przemianie...
#22
A że zaraz krytyka i robienie jaj :) Widać, że twoje badania są ideą nadwartościową, przez co reagujesz rozczarowaniem na delikatne zabawne uwagi ;) Owszem, noszę w sobię krytykę twoich poglądów, ale grzecznie ją dozuję :P

Na początek jednak trochę dosadniej. Zacznę z powrotem od tematu miłości osobowej. Potwierdzasz moją teorię wymieniając wśród domniemanych cech osobowości Kaji czułość, umiejętność kochania i dobroć. Czy to są cechy charakteru? Nie. To są zachowania. Jest dobra, czuła wobec ciebie i cię kocha. Jak zachowywała by się do innych? Może tak samo? ;) Jak zachowywała by się w społeczeństwie, kim by była? Czy ma poczucie humoru, czy jest intro czy ekstrawertyczką, otwarta czy zamknięta społecznie, co lubi, czego nie, czy jest pyskata, rezolutna, histeryczna, odważna itd itd. Twoja Kaja to nie postać, to model postaci, archetyp zwiewnej nimfy, symbol potrzeby miłości, która twoja podświadomość ubrała w zauroczenie z czasów dzieciństwa. Znasz jedynie jej najpowierchowniejsze cechy, czyli zachowanie i wygląd. Prawdziwa miłość nie bazuje tylko na zachowaniu i wyglądzie. Tak zakochują się nastolatki, i odkochują się, gdy do ich idealnej wizji dołączają się jakieś cechy charakteru. Kaja to iluzja, stworzona przez nieświadomą część ciebie, która desperacko potrzebuje miłości, albo sparzyła się na przyziemnych kobietach.
Podsumowując tą część - w Kaji jesteś zakochany, ale jej nie kochasz :)

2. Przez sen mówimy w fazie NREM, lub w zasadzie częściej - między fazami, bezpośrednio przed REMem. W samym REMie wszystkie mięśnie poza oddechowymi ( przepona ) ulegają paraliżowi wiotkiemu. Nie da się mówić przez REM. Mi jednak wielokrotnie śniło się, że jakimś cudem w REMie poruszam kończynami, odszeptuje cos komuś, albo zmieniam pozycję. Oczywiście i u ciebie był to też tylko sen we śnie. Nie ma dodatkowego niebezpieczeństwa związanego z poruszaniem się we śnie.

3. Ta teoria halucynacji jest mi znana, bo wygłasza ją większość pacjentów na oddziale. Z trudem jednak przyjmują fakt, że dwie halucynujące osoby widzą różne rzeczy w różnym czasie. Omamy wzrokowe są przy tym objawem patologicznym, więc nie mogę przyjąć, że może je mieć człowiek zdrowy. Może mieć je za to człowiek z jasną świadomością, spójnym tokiem myślenia, bez urojeń. Zawsze jednak zachowują się tak samo. Twoja teoria choroby podświadomości jest daleka od obecnego stanu wiedzy. Zarówno podświadomość i świadomość to twory niematerialne. Niematerialne, bo odnoszą się do STANU CZYNNOŚCI materialnego mózgu. To twory empiryczne, takie jak " objętość" " ruch " " obrót " " gatunek " i tego typu słowa. Nieświadomość, podświadomość i świadomość w sumie tworzą cały umysł, ich wewnętrzne działanie jest dla nauki enigmatyczne, aczkowleik ich źródło niewątpliwie materialne. To struktura jest niepoznana, nie ma tu mowy o żadnych innych wymiarach ani magii.

4. Wywoływanie sobie stabilnej projekcji wybranego wyobrażenia, rzutowanej na cały świat zmysłowy, jest praktyką powszechną w ezoterycznych kręgach i niedawno zagłębiłem się w temat o niej na konkurencji :) Wpisz sobie " TULPA " - jest to dokładnie to, czego potrzebujesz. Moje ostrzeżenia na temat potencjalnych szkodliwości tych działań możesz sobie wyobrazić :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Ashaneen - Moje Ld po przemianie... - przez incestus - 23-12-2013, 16:40

Skocz do:

UA-88656808-1