02-12-2013, 10:45
Ja w swoim pierwszym LD też spróbowałem latania. Wyskoczyłem przez okno w bloku. Niestety siła grawitacji we śnie okazała się silniejsza niż siła woli. Może trochę szybowałem ale do upadku doszło dosyć szybko ^^.
Jednak ostatnio doszedłem do wniosku że nikt z nas nie powinien mieć problemów z lataniem we śnie. Wnioski takie wysnułem po zabawie z córką, którą co chwilę podrzucam i robie samoloty
.
Jednak ostatnio doszedłem do wniosku że nikt z nas nie powinien mieć problemów z lataniem we śnie. Wnioski takie wysnułem po zabawie z córką, którą co chwilę podrzucam i robie samoloty
.





