28-11-2013, 22:46
Jeśli chodzi o spanie to zwykle od jak już wspominałem od północy do 6-7 rano, w weekendy do 8-9, nie potrzebuję aż tak dużo snu, no trochę gorzej z wstawaniem... Jeślibym więc zasnął o północy, po godzinie się obudził i zanim bym zasną to... spałbym z 2 max 3 godziny... za krótko.... i w tym jest problem. Dlatego właśnie pytałem o te 5 min. Kilkanaście razy ? Średnio mi się to podoba. Mówisz, że zasnę jak kamień i pewnie masz w tym dużo racji, ale myślę, że można spróbować bo gdyby się udało... wolę wypróbować wszystko. Trzeba będzie poszukać jakiś sposób żeby szybciej zasnąć, to wtedy miałbym trochę więcej czasu na ''spanie''. Mam też jeszcze jedno pytanie trochę od tego odchodzące. Czy po 1 świadomym śnie jest jakoś łatwiej... ?





