27-11-2013, 14:40
U mnie było to tak.Wczoraj miałem zrobić pierwszy raz LD. Przygotowałem się, załatwiłem wszystkie potrzeby i ułożyłem się wygodnie do snu.Zacząłem powtarzać sobie afirmacje, że będę miał świadomy sen i obudzę się za cztery godziny itp.Na ciele kilka razy poczułem mrowienie, serducho na początku też biło mocno(to pewnie dlatego że to była pierwsza próba i nowe doświadczenia).Lecz nie mogłem zasnąć.Po dłuższej chwili, robiąc w międzyczasie z 3 TR w końcu usnąłem.I przyznam, że było ciekawie
.Śniły mi się nietypowe rzeczy, zdaje się,że wiele udało mi się zapamiętać i mam to zapisane(nie były to jednak sny świadome).I potem wydarzyło się coś ciekawego.Pamiętam z tego tyle:
Obudziłem się gdzieś koło 3-5 w nocy(nie było ani jasno ani ciemno)i miałem zamiar sprawdzić godzinę na telefonie.Niestety znajdował on się na szafce po drugiej stronie pokoju i sobie odpuściłem.Postanowiłem więc zapisać sny które mi się przydarzyły tej nocy w moim nowo założonym dzienniku.Otworzyłem zeszyt, wyglądał prawie tak samo jak normalnie, lecz uwagę moją zwróciły narysowane jakieś kropeczki/punkciki.Olewając to i nie zastanawiając się długo, w środku nocy i bez światła
napisałem zdanie w stylu ,,sweitny sen'' i pamiętam, że zwróciłem uwagę na ten błąd
.I dalej już nic nie pamiętam.Jakie było moje zdziwienie i skonsternowanie, gdy po pobudce nie pamiętałem co zrobiłem z zeszytem.Czyżbym zasnął pisząc coś w nim a on gdzieś się zsunął?Otóż nie, wyciągnąłem rękę do dziennika znajdującego się dokładnie w tym samym miejscu, gdzie położyłem go przed próbą LD a on był całkowicie pusty ,nietknięty
.Teraz wiem, że po obudzeniu należy robić TR,bo można doświadczyć snu we śnie.
.Śniły mi się nietypowe rzeczy, zdaje się,że wiele udało mi się zapamiętać i mam to zapisane(nie były to jednak sny świadome).I potem wydarzyło się coś ciekawego.Pamiętam z tego tyle:Obudziłem się gdzieś koło 3-5 w nocy(nie było ani jasno ani ciemno)i miałem zamiar sprawdzić godzinę na telefonie.Niestety znajdował on się na szafce po drugiej stronie pokoju i sobie odpuściłem.Postanowiłem więc zapisać sny które mi się przydarzyły tej nocy w moim nowo założonym dzienniku.Otworzyłem zeszyt, wyglądał prawie tak samo jak normalnie, lecz uwagę moją zwróciły narysowane jakieś kropeczki/punkciki.Olewając to i nie zastanawiając się długo, w środku nocy i bez światła
napisałem zdanie w stylu ,,sweitny sen'' i pamiętam, że zwróciłem uwagę na ten błąd
.I dalej już nic nie pamiętam.Jakie było moje zdziwienie i skonsternowanie, gdy po pobudce nie pamiętałem co zrobiłem z zeszytem.Czyżbym zasnął pisząc coś w nim a on gdzieś się zsunął?Otóż nie, wyciągnąłem rękę do dziennika znajdującego się dokładnie w tym samym miejscu, gdzie położyłem go przed próbą LD a on był całkowicie pusty ,nietknięty
.Teraz wiem, że po obudzeniu należy robić TR,bo można doświadczyć snu we śnie.





