11-12-2010, 15:25
Jak pisałem, mam teraz problemy z LD, ale za to pojawiły się jakieś oznaki co do OOBE i narazie odpuściłem sobie LD i postanowiłem, że doświadczę OOBE. Wpierw opiszę czego doświadczyłem.. Zaczęło się od tego, że chciałem raz uzyskać LD przez WILDa była gdzieś pierwsza w nocy. Napisałem sobie jakiś wierszyk na komórce, zrobiłem kilka przysiadów i położyłem się na łóżko, po około 30minutach słyszałem piski w uszach (coś w stylu karetki na sygnałach), niestety nic się nie stało, żadnego LD. Kilka nocy później, budzę się w środku nocy i nawet nie wstaje, kilka razy przewracam się z boku na bok i nagle znowu pisk. I tutaj nie wiem co to było miałem naprawdę dziwne przeżycie ciężkie do opisania, ciało zaczęło falować, a ja nie chciałem "wychodzić" bo nie byłem przygotowany. I nagle patrzę, otwieram oczy, a obok mnie siedzą dwie ładne kobiety, patrzące się na mnie, pomyślałem wtedy "przecież nie jestem sam w takim razie jestem gotowy do OOBE" znowu położyłem się zamknąłem oczy, czułem falowanie ciała a potem prawdopodobnie zasnąłem i miałem głęboki sen. Chciałbym dodać, że w tym śnie, lub też OOBE nie miałem świadomości, że mam jakieś OOBE (o ile istnieje nieświadome OOBE). Dzisiaj wstałem około 5, nie chciało mi się spać, mimo to nie chciało mi się wstawać, przekładałem się z boku na bok, aż w pewnym momencie przed oczami zaczęły się pojawiać się hipnagogi. Nie czułem już niewygody, hipnagogi były już tak głębokie, że wszystko było już tak wyraźne, że zapomniałem, że to są hipnagogii. Nagle usłyszałem nasilający się pisk w uszach i tutaj coś nowego - Momentalnie moje ciało zostało sparaliżowane, od razu pomyślałem o OOBE, wystraszyłem się i siłą woli ruszyłem palcem u nogi, po czym już ruszać całym ciałem. Zaciekawiła mnie ta sytuacja i udało mi się drugi raz wywołać to samo, tym razem, gdy ciało zostało sparaliżowane zacząłem obserwować to przez 5 sekund, jednak znowu poczułem strach i się wróciłem. Co wy na to? Iść dalej, czy może zostawić OOBE..?





