09-10-2013, 16:12
Możliwość wykonania TRa ze snu o grze graniczy z niemożliwością. Takie sny nazywam snami niezorientowanymi. Obserwator w nich nie istnieje, nie ma żadnej jaźni, jest tylko scena snu.
Takie sny pojawiają się, kiedy ktoś nadmiernie skupia się na grach lub np filmach. Cała uwaga poświęcona jest dźwiękowi z głośnika i monitorowi, wobec czego zanika uwaga z pozostałych elementów otoczenia, w tym własnej osoby. Jest na to sposób - wystarczy wypracować sobie podzielność uwagi podczas gry, co chwilę rozglądać się po pokoju, patrzeć na godzinę, generalnie orientować się kim, gdzie i kiedy jesteśmy. Odbije się to na wynikach w grze, no ale cóż
Wypadałoby trzymać się rzeczywistości trochę
Takie sny pojawiają się, kiedy ktoś nadmiernie skupia się na grach lub np filmach. Cała uwaga poświęcona jest dźwiękowi z głośnika i monitorowi, wobec czego zanika uwaga z pozostałych elementów otoczenia, w tym własnej osoby. Jest na to sposób - wystarczy wypracować sobie podzielność uwagi podczas gry, co chwilę rozglądać się po pokoju, patrzeć na godzinę, generalnie orientować się kim, gdzie i kiedy jesteśmy. Odbije się to na wynikach w grze, no ale cóż
Wypadałoby trzymać się rzeczywistości trochę





