24-08-2013, 00:19
Hmm... w zasadzie nie jest moim celem dążyć do Boga, a przynajmniej nie w sensie świadomego
śnienia. Tutaj celem moim jest badać i dociekać, co jak wszyscy wiemy - w świecie snu zawsze jest
kluczeniem i czasem gdy tylko zaczynamy się łudzić że zrobiliśmy wieelki krok, podświadomość
wali w nas dziesiątką przykładów pokazujących że nic nie zrobiliśmy
śnienia. Tutaj celem moim jest badać i dociekać, co jak wszyscy wiemy - w świecie snu zawsze jest
kluczeniem i czasem gdy tylko zaczynamy się łudzić że zrobiliśmy wieelki krok, podświadomość
wali w nas dziesiątką przykładów pokazujących że nic nie zrobiliśmy





