22-08-2013, 09:46
Ehh... 15minut leżenia(przez ten czas oczywiście nie musze przełykać śliny), coś tam się zaczyna. Po dwóch minutach widzę standardową biała plamę, ciała wcale nie czuję, nogi i ręce zaczynają robić się ciężkie. Oddech przechodził w "automat" i wtedy oczywiście przełknęłem śline bo już nie wytrzymałem. I cała robota psu w *u*e... Dziwne jest to, że do WILDa kładłem się lekko śpiący(moment gdy oczy chcą się same zamykać, ale mogę bez problemu powstrzymać, dla mnie najlepszy), a po WILDzie byłem wyspany i przez jakieś30-40 minut nie mogłem zasnąć.
Ze snów pamiętam tylko urywek(a może to były hipnagogi mocno rozbudowane?). Siedziałem przed kompem, w głowie powtarzało mi się słowo, jakby wypowiadane przez jakiegoś niemca "gotfrun". W pewnym momencie wstałem od kompa i poszedłem do drugiego pokoju.
Ze snów pamiętam tylko urywek(a może to były hipnagogi mocno rozbudowane?). Siedziałem przed kompem, w głowie powtarzało mi się słowo, jakby wypowiadane przez jakiegoś niemca "gotfrun". W pewnym momencie wstałem od kompa i poszedłem do drugiego pokoju.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





