11-08-2013, 11:09
Dokładnie tak, to nic innego niż alfa-budzik. Człowiek posiada funkcję zwaną orientacją, która aktualizowana przez pamięć zachowuje zawsze dostępne informacje o swoim położeniu w czasie i miejscu. Z moich LDków niemal zawsze budzę się automatycznie o 7.00, bo organizm wie, że wtedy powinienem wyjechać do pracy. Wywnioskowałęm z tego, że nieświadomość podczas snu dokładnie liczy czas, więc motyw działającego zegara we śnie mnie nie dziwi.
Dogmat, że zegary w LD nie działają to uogólnienie, tak jak opisał le mła. To samo dotyczy tekstu.
Co do dyskusji o potencjale uzależniającym LD - stworzę w nowym dziale
Dogmat, że zegary w LD nie działają to uogólnienie, tak jak opisał le mła. To samo dotyczy tekstu.
Co do dyskusji o potencjale uzależniającym LD - stworzę w nowym dziale





