09-08-2013, 10:13
Miałem Ld.
Sen dopiero się zaczynał. Własnie się obudziłem patrze przez okno usytuowane na przeciwko łóżka: piękna słoneczna pogoda, cudowny widok na zatokę i może falujące tuz przy oknie. Za chwile przypływa ktoś na skuterze wodnym kręci zygzaki i chlapie tą wodą. Tak patrze na ta sielankę i zastanawiam się co tu jest nie tak... niby mam blisko morza ale... i tak dobre 30 sekund myślę aż wpadam na to ze nie mam morza tak blisko i to jest sen. Po patrzyłem chwilkę przez okno, postanowiłem się przejść i wyszedłem przez nie zamiast nad woda znalazłem się na obrzeżach składu kontenerowego pewnego dużego miasta. Pochodziłem jeszcze chwilkę i ni z stad ni zowąd cały obraz znikł. Po paru sekundach wrócił i miałem sen o Ld który przeszedł w zwykły sen.
Ogólnie obraz i Ld byly dobrej jaości
Sen dopiero się zaczynał. Własnie się obudziłem patrze przez okno usytuowane na przeciwko łóżka: piękna słoneczna pogoda, cudowny widok na zatokę i może falujące tuz przy oknie. Za chwile przypływa ktoś na skuterze wodnym kręci zygzaki i chlapie tą wodą. Tak patrze na ta sielankę i zastanawiam się co tu jest nie tak... niby mam blisko morza ale... i tak dobre 30 sekund myślę aż wpadam na to ze nie mam morza tak blisko i to jest sen. Po patrzyłem chwilkę przez okno, postanowiłem się przejść i wyszedłem przez nie zamiast nad woda znalazłem się na obrzeżach składu kontenerowego pewnego dużego miasta. Pochodziłem jeszcze chwilkę i ni z stad ni zowąd cały obraz znikł. Po paru sekundach wrócił i miałem sen o Ld który przeszedł w zwykły sen.
Ogólnie obraz i Ld byly dobrej jaości





