23-07-2013, 14:36
Żebyś się nie zdziwił, ja często zapraszałem świadków Jehowy do domu na kawę i rozmowę, bardzo mili ludzie
. Nie wiem czy tutaj już pisałem, ale na początku taka starsza Pani przychodziła ale jak jej jednego dnia zacząłem zadawać niewygodne pytania to zaprosiła PANA MARKA, który w kółko to samo powtarzał i zmieniał temat jak mu zadawałem jakieś pytanie. Ale i tak się fajnie gadało, szkoda tylko, że jak się przeprowadziłem to już nikt od świadków nie przychodzi :/.
A co do przykazań, to księża zwykle się wymigują tym, że oni się nie modlą do krzyża tylko do Jezusa, że nie do obrazków świętych tylko do Boga. Zresztą samo modlenie się do świętych jak dla mnie podchodzi już pod politeizm
. Niby niema oficjalnie wielu Bogów ale jest święty od tego i tamtego, oczywiście to wszystkich można się modlić i jakąś tam opiekę w danej dziedzinie. No i trójca święta, skąd w ogóle taki pomysł? W biblii niema ani słowa o czymś takim...
Jednak te wszystkie pytania są nieistotne, dopóki nie rozwiąże się problemów wynikających z trzech aspektów Boga. Jak to się rozwiąże, a wątpię w to, to można by dalej rozmawiać
. Jednak sam też wolę świadków Jehowy niż kościół
.
. Nie wiem czy tutaj już pisałem, ale na początku taka starsza Pani przychodziła ale jak jej jednego dnia zacząłem zadawać niewygodne pytania to zaprosiła PANA MARKA, który w kółko to samo powtarzał i zmieniał temat jak mu zadawałem jakieś pytanie. Ale i tak się fajnie gadało, szkoda tylko, że jak się przeprowadziłem to już nikt od świadków nie przychodzi :/.A co do przykazań, to księża zwykle się wymigują tym, że oni się nie modlą do krzyża tylko do Jezusa, że nie do obrazków świętych tylko do Boga. Zresztą samo modlenie się do świętych jak dla mnie podchodzi już pod politeizm
. Niby niema oficjalnie wielu Bogów ale jest święty od tego i tamtego, oczywiście to wszystkich można się modlić i jakąś tam opiekę w danej dziedzinie. No i trójca święta, skąd w ogóle taki pomysł? W biblii niema ani słowa o czymś takim...Jednak te wszystkie pytania są nieistotne, dopóki nie rozwiąże się problemów wynikających z trzech aspektów Boga. Jak to się rozwiąże, a wątpię w to, to można by dalej rozmawiać
. Jednak sam też wolę świadków Jehowy niż kościół
.
"Dziś zrobię rzeczy, których innym się nie chce...
Jutro zrobię coś, czego inni nie będą w stanie!"
Jutro zrobię coś, czego inni nie będą w stanie!"





